Wyślij za pomocą:

Przecz mi rzekłaś słowo «kocham» drżące,
W którym tyle słodyczy i bólu?
— Spytaj o to róż jasnych na łące,
Spytaj o to motyli na polu. —

Dni swe w cichym pędziłem spokoju,
Czemuś z serca poznała mnie męką?
— Spytaj o to słabego powoju,
Fali, która do brzegu lgnie miękko. —

Czemu ramię mnie twe nie oplata
I szept dawny z twych warg się nie głosi?
— Spytaj kurzu dróg, który ulata,
Zwiędłych liści, które wiatr unosi. —

Czemu taki chłód w modrym twym oku
I ust swoich nie dajesz mi więcej?
— Spytaj o to tych czterech pór roku,
Spytaj o to dwunastu miesięcy.

Wiersz: Leopold Staff
Wiersze miłosne, Wiersze

Podobne posty