Wiersze Miłosne - Leopold Staff

Zachód

Niechaj z nas dwojga żadne drugiego nie wini:
Po szepcie pocałunków dzikich jak płomienie
Zapadło między nami głębokie milczenie,
Które miłość smutniejszą, duszę głębszą czyni.

Niskie wieczorne słońce zachodzi za nami:
Patrzym wstecz na swą drogę przebytą od wschodu
I widzimy, owiani pierwszym tchnieniem chłodu,
Że cienie nasze większe są niźli my sami...

Wiersz: Leopold Staff

W moim sercu

W moim sercu róż kwitną kielichy,
Bielsze niźli na muraw kobiercu.
Wystrzeliły w nim w ranek ów cichy,
Gdyś złożyła swą skroń na mym sercu.

W cichym sercu mym śpiewa ptak złoty,
A przyleciał w me piersi bezdomne,
Gdyś szeptała mi słowa tęsknoty,
Których nigdy już tu nie zapomnę.

W moim sercu rój pszczół gra pasieczny,
Miód ich słodszy niż złoty win trunek.
Obudziły się w ranek słoneczny,
Kiedym uczuł twych ust pocałunek.

W moim sercu wodotrysk brzmi senny,
Który gorzkie i ciężkie łzy płacze,
A wytrysnął w ten wieczór jesienny,
Odkąd wiem, że cię już nie zobaczę...

Wiersz: Leopold Staff

Twe złote włosy

Włosy twe jak płomienia błyskawicy grzywa,
Jak surm mosiężnych świetna, weselna muzyka,
Jak uroczyste święto bogatego żniwa,
Jak w południe lipcowe spieka słońca dzika.

Włosy twe: bursztyn, jedwab, ogień i oliwa,
jesienny niebywały przepych pażdziernika,
W zasobnych miodnych ulach praca pszczół szczęśliwa,
Złote szaleństwo wina dla ust biesiadnika.

Włosy twe: rozżagwiona rozkoszy pochodnia,
Kojace jako morze, kuszące jak zbrodnia...
jak w lesie o zachodzie zabłądzić w ich złocie!
I po wirze upojeń, pieszczot zawierusze

Zagrzebać w nich swe usta i upowić duszę,
Dumna jak sen zwycięzcy w zdobytym namiocie!

Wiersz: Leopold Staff

Więc można kochać

Więc można kochać i nie wiedzieć o tem?
Po przypadkowym, najkrótszym spotkaniu
Dłoń sobie wzajem podać w pożegnaniu
I w dusz spokoju odejść — z bezpowrotem...

Lecz już nazajutrz, ledwo po rozstaniu,
W dzień ów zabłądzić pamięci przelotem
I stając, jakby przed czemś cudnem, złotem,
Uczuć się nagle sercem — na wygnaniu!

I odtąd wracać wstecz, wciąż i na próżno,
Przesiewać przeszłość wspomnienia przetakiem,
By coś w niej znaleźć, co było żywotem!

Usta twe blade

Usta twe blade.
Usta twe chłodne.
Wargi swe kładę
Na twe uwodne
I już me serce blade i chłodne.

Lecz usta twoje
Od mych odżyły:
Jak wiśni dwoje
Krwią się spłoniły,
Gdy serce moje krzepnie bez siły.

Wiersz: Leopold Staff

Przyjście

W lipowe kwiaty, w lipowe liście
Próg ustroiłem na twoje przyjście.

Jabłkami, winem, jako przy święcie,
Stół zastawiłem na twe przyjęcie.

Zasłałem płótnem białym posłanie
Na twoje przyjście, na twe witanie.

Ust pocałunki, ramion uściski
Chowam dla ciebie na dzień nasz bliski.

Po dniach rozłąki, po dniach w obłędzie,
Na dnie witania, których nie będzie...

Wiersz: Leopold Staff

Wezwanie

Dusza tęskniąca
Snom dana w straż,
Blaskiem miesiąca
Serce swe trąca...
Ty znasz ją... znasz...

Z gwiazd los ci wróżę...
Drgnął szat twych skraj...
Płoną ust róże...
Księżyc lśni w górze...
Usta mi daj!...

Owoc dojrzewa
Przepychem kras...
Wnet spadnie z drzewa...
Noc czar rozsiewa...
Już zbiorów czas...

Ukój

Nocy, kochanko! Usta ogniem rozszalałe,
Jak zwierzę dzikie, wpijam w twe biodra przegibne!
Wtul mnie w twe piersi zimne, nagie piersi białe,
Wsącz w wargi me całunków twych jady niechybne!

Ostrą jak miecz rozpustą przeszyj ciało moje!
Męką rozkrzyżowana na gwiazdach tęsknota
Kona w męce! O, wpleć mnie w swoich ramion zwoje,
Napój choć gąbką żółci, gorzką jak sromota!

Zabij mnie! Żądza tajnych twych głębin jak zmora

Pójdziemy razem

Patrzysz mi w oczy moim snem o tobie,
Milczysz milczeniem, co jest mą tęsknotą,
A jak dwa wrogi — nasze dłonie obie,
Z dala od siebie, w uścisk się nie plotą.

W jedną nam drogę iść: w miłość! A oto
Ni ty, ni ja się w drogę nie sposobię...
Słowo — a spadną więzy, co nas gniotą;
Jednak stoimy niemi, w szat żałobie.

Bo tam w kwiecistym szczęścia uroczyszczu
Dziki o ciebie wiodłem bój... Dziś w zgliszczu
Spalone, martwe, puste moje właście.

Musim zaludnić sobą straszne głusze,
A droga wiedzie tam przez dwie przepaście:
Przez moją duszę i przez twoją duszę...

Wiersz: Leopold Staff

W przededniu

Usta twoje, dziewczyno, całowań łakome,
Śnią dziwy, co się własną trwożliwością płoszą...
Obietnicy ust męskich jeszcze nieświadome
Czują, że jest im tajne coś, co jest rozkoszą...

Drżą tesknotą za czarą słodyczy nieznanych,
Roztapiając swą bladość w krwi wrącej rumieńcu;
Żary pragnienia gaszą na ustach siostrzanych,
Bo im zakwitł jeszcze sen o oblubieńcu.

Twój cichy gaj laurowy

Twój cichy gaj laurowy i twe źródło leśne,
Które mnie widywały w każde rano wczesne
Mieszającego w liści szum westchnienia skargi,
A w przeźrocz wód odbicie mej spalonej wargi,
Dziwią się, że wróciwszy po długiej rozłące,
O, nimfo biała, ciszy twej łkaniem nie mącę.
Odstaw i nie czerp wody w dzban, któryś wzbraniała
Ustom żądnym ochłody i twojego ciała.
Nie zapraszaj, bym z twego źródła pił. Ochłody
Nie pragnę już, swej piersi nie zbliżaj mi młodej.
Naga na mchu opodal siądź. W ciszy głębokiej
Chcę podziwiać twe biodra jednako jak boki
Cudnie rzeźbionej czary. Dopiero dziś boską

Pomiędzy nami leżą długie

Pomiędzy nami leżą długie, nieme lata
Jak nieruchome, mgłami owiane jeziora
Z łez, które lała nasza obopólna strata,
Gdy bezdnem rozdzieliła nas losu zapora.

Jakżeśmy beznadziejnie czekali wieczora,
Gdy najkrótsze spotkanie nasze usta zbrata,
Choćby natychmiast znowu miała nadejść pora,
Kiedy rozłąka wieczna do drzwi zakołata.

I dzisiaj, gdy nam spełnia sny dzień niespodziany,

Wiersze Miłosne Asnyk Adam, Wiersze Miłosne Mickiewicz Adam, Wiersze Miłosne Fredro Aleksander, Wiersze Miłosne, Leśmian Bolesław, Wiersze Miłosne Heine Heinrich, Wiersze Miłosne Kasprowicz Jan, Wiersze Miłosne Kochanowski Jan, Wiersze Miłosne Jarosław Iwaszkiewicz, Wiersze Miłosne Goethe Johann Wolfgang, Wiersze Miłosne Jonasz Kofta, Wiersze Miłosne Julian Tuwim, Wiersze Miłosne Słowacki Juliusz, Wiersze Miłosne Tetmajer Przerwa Kazimierz, Wiersze Miłosne Konstanty Ildefons Gałczyński, Wiersze Miłosne Kornel Makuszyński, Wiersze Miłosne Leopold Staff, Wiersze Miłosne Baczyński Krzysztof Kamil, Wiersze Miłosne Hugo Victor, Wiersze Miłosne Krasiński Zygmunt, Wiersze Miłosne Konopnicka Maria. Oprócz gotowych tekstów wierszy miłosnych możecie w e-Życzenia pl dodawać swoje własne wiersze. Wystarczy założyć darmowe Konto Użytkownika i dodać swój własny tekst i po akceptacji tego tekstu przez administrację portalu nowe wiersze pojawią się na stronie www. Wiersze miłosne możecie kopiować i dołączać do kartek elektronicznych. Wybierajcie wiersze i wysyłajcie kartki do przyjaciół i rodziny.

Image
Image
© 2018 JoomShaper, All Right Reserved